"Ona to potrafi się sprzedać." "On to żyje z pasji." "Ci to mają odwagę." Podziw, w którym coś kłuje - cienka igła zazdrości i to ciche "a ja...". Większość ludzi wstydzi się tego ukłucia. A ono jest jedną z najcenniejszych informacji, jakie psychika w ogóle wysyła. To melduje się Złoty Cień.
Cień kojarzy się z tym, co wstydliwe - i słusznie, ale to tylko połowa piwnicy. Jung zauważył rzecz, o której mówi się rzadziej: do piwnicy trafia nie tylko to, co wyparte jako złe. Trafia też złoto - talenty, ambicje i możliwości wyparte jako "za duże". Bo w wielu domach niebezpiecznie było nie tylko być złym dzieckiem. Niebezpiecznie było też błyszczeć: "nie wychylaj się", "nie przechwalaj", "nie lataj za wysoko, bo spadniesz". Dziecko, które słyszało to dość często, zrobiło z własnym potencjałem to samo co ze złością - zniosło go do piwnicy. I odtąd widzi go wyłącznie u innych.
Po czym poznać własne złoto
- Podziw z ukłuciem. Czysty podziw - dla rzeczy, których się nie chce - inspiruje i nie boli: można podziwiać skrzypaczkę, nie chcąc grać. Podziw, który kłuje, to własne złoto meldujące się z cudzego konta.
- Zdania-zakazy z dzieciństwa. "Nie przechwalaj się", "co ludzie powiedzą", "artysta to nie zawód" - każde takie zdanie wskazuje drzwi, za którymi coś zamknięto.
- Rzeczy porzucone "bo niepoważne". Rysunek, pisanie, scena, własna firma - to, co sprawiało radość przed dwudziestką i zniknęło bez decyzji, zwykle nie odeszło samo. Zostało odesłane.
Odzyskiwanie złota ma swoją pułapkę: głowa natychmiast podnosi poprzeczkę do nieba. "Skoro zawsze chciałam pisać, to teraz książka" - i pod tym ciężarem projekt umiera w tydzień. Złoto odzyskuje się odwrotnie: najmniejszą możliwą monetą. Nie książka - kartka tygodniowo. Nie scena - jedno wystąpienie na zebraniu. Piwnica otwiera się od małych kluczy.
W duchu Carla Gustava Junga jest w tym temacie jedno zdanie-klucz: utrzymywanie złota w piwnicy kosztuje dokładnie tyle samo energii co utrzymywanie tam wstydu. Zazdrość, gorycz "zmarnowanych lat", dziwne zmęczenie przy cudzych sukcesach - to wszystko odsetki od niepodjętego depozytu. Dlatego praca ze Złotym Cieniem daje efekt, który zaskakuje najbardziej: nie tyle nowe umiejętności, ile zwrot energii. Ta sama siła, która pilnowała drzwi piwnicy, wraca do obiegu.
Cień trzyma w piwnicy nie tylko to, czego się wstydzimy. Trzyma też złoto - wszystko,co kiedyś uznano za "zbyt wiele".W duchu Carla Gustava Junga
Lista ukłuć
Wypisać trzy osoby, którym zazdrość kłuje najmocniej - i przy każdej nazwać, co dokładnie kłuje: odwaga? swoboda? twórczość? widoczność? Te trzy słowa to inwentarz własnej piwnicy. Potem wybrać jedno i znaleźć jego najmniejszą monetę na ten tydzień.
Bezpłatny fragment
7 kroków + psychologia Junga
130 stron praktyki: cała metoda porządku w głowie i warstwa głębi, która sprawia, że zmiana zostaje.
Poznaj ebook
